Kolejne Zielone Przedszkole za nami 10 - 06 - 2019

Początkiem  czerwca odbyła się wycieczka, na którą wszyscy czekali już od dawna – a mianowicie Zielone Przedszkole w malowniczej Szczawnicy. W dniu 3 czerwca z samego rana  na placu przedszkolnym zgromadzili się rządni przygód przedszkolacy w tym duża część starszaków, kilkoro średniaków oraz dwie odważne dziewczynki z grupy maluchów. Po pożegnalnych uściskach z rodzicami (których miny wyrażały więcej niż tysiąc słówJ),  sprawdzeniu obecności oraz załadowaniu bagaży do autobusu, przedszkolaki wraz z opiekunami ruszyli w trasę. Pierwszym przystankiem była Niedzica, gdzie dzieci mogły zwiedzić majestatycznie położony zamek oraz zapoznać się z jego historią. Największą atrakcją tego dnia był natomiast rejs statkiem po Jeziorze Czorsztyńskim. Przepiękne widoki, figurka Harnasia, a także sam pobyt na statku na pewno będą jeszcze długo wspominane. Kolejnym etapem wycieczki był pobyt w gospodarstwie agroturystycznym. Tam na dzieci również czekały nie lada atrakcje m.in.  przejażdżka bryczką po górskim szlaku, spotkanie ze stadem rozbrykanych owiec, dwa urocze pieski, z których jeden okazał się wspaniałym kompanem do gry w piłkę, zabawy na świeżym powietrzy, a także pyszne kiełbaski z grilla. Na koniec dnia pełnego wrażeń  pojechaliśmy do Ochronki prowadzonej przez Zgromadzenie zakonne Sióstr Służebniczek NMP Niepokalanego Poczęcia w  Szczawnicy, gdzie po rozpakowaniu i kąpieli dzieci zapadły w błogi sen.  Kolejnego dnia rano wszyscy uśmiechnięci i gotowi stawili się na śniadanie na świeżym powietrzu. Dzień zapowiadał się na równie intensywny, co poprzedni, stąd porządne śniadanie było wskazane. Po smacznym posiłku, dzieci oraz opiekunowie, udali się na przystanek celem przejażdżki kursującą po Szczawnicy ciuchcią. Dzieci były bardzo podekscytowane i szczęśliwe, a ciuchcia dojechała aż do wejścia na szlak prowadzący do Wąwozu Homole. Po krótkim spacerze dotarliśmy na polanę, na której dzieci miały do dyspozycji drewniany plac zabaw, mnóstwo miejsca do biegania oraz towarzystwo ciekawskich krów. Był również czas na drugie śniadanie i odpoczynek. Następnie wszyscy udali się w drogę powrotną do miasteczka, która prowadziła przez Wąwóz Homole. I tutaj przedszkolacy wykazali się dużą odwagą oraz sprawnością fizyczną, gdyż pogoda była zmienna i zastawiała rozmaite pułapki. Na dole, po zejściu czekała już ciuchcia, aby zawieźć wszystkich do przedszkola na krótki odpoczynek przed obiadem. Po smacznym posiłku przedszkolacy spacerowali po Szczawnicy, zrobili małe zakupy oraz udali się na plac zabaw – domek z kulkami, zamek dmuchany, oraz trampoliny. Spacer po Szczawnicy zakończył się przy fontannie, która również okazała się wielką atrakcją. Drugi dzień zakończył się kolacją w przedszkolu oraz bajką na dobranoc. Trzeci i zarazem ostatni dzień przygody rozpoczął się jak zwykle przepysznym śniadankiem, krótką zabawą na świeżym powietrzu oraz urodzinowym akcentem. Po spakowaniu swoich bagaży oraz uporządkowaniu pokojów, pożegnaniu Sióstr, które przyjęły nas z taką wielką gościnnością, wszyscy wybrali się spacerkiem na przystanek, gdzie czekał już na nas autobus. Ostatnią atrakcją wycieczki był park linowy ABlandia w Krościenku nad Dunajcem. Tam doszło do spotkania dzieci z Zielonego Przedszkola z pozostałymi przedszkolakami, w większości z grupy Serduszek, którzy wybrali się na jednodniowy wyjazd. Na wszystkie dzieci czekały różne wyzwania – kolejka tyrolska, domki i przejścia drabinkowe między drzewami, balon – trampolina, mała łódeczka oraz basen z kulkami wśród konarówJ Zabawa zakończyła się w godzinach popołudniowych, wtedy też wszyscy udali się na obiad. Po krótkiej poobiedniej sjeście pożegnaliśmy Szczawnicę i autokarem wróciliśmy do domu. W Brzesku dzieci zostały wyściskane przez stęsknionych rodziców i rodzeństwo. Uściskom i całusom nie było końca, a  historie z podróży, słychać było jeszcze długo po przyjeździe. Dla dzieci była to niewątpliwie wspaniała przygoda i test samodzielności, a dla opiekunów ciekawe doświadczenie. Już czekamy na kolejne Zielone Przedszkole :-)

Galeria